.

Kolega przypomniał mi sytuację, która miała miejsce jakieś dwa lata temu.

Miejsce: buszowisko, dziecięca impreza urodzinowa

Uczestnicy: spora grupa dzieci, w tym większość chłopców, pośród nielicznych dziewczynek – Kasia, Natalia, Amelka.

Dzieci szaleją, chłopcy dominują, narzucają formę zabaw. W pewnym momencie:

– Dlaczego chłopcy mają nami rządzić !? My też mamy coś do powiedzenia! My chcemy bawić się w coś innego! – buntuje się Kasia

– Mnie jest wszystko jednooooo – Natalia na to

– Proszę, przestańcie się kłócić – reaguje zaniepokojona Amelka

 

Adam, który przyjechał na parę dni zauważył, że Kasia się zmieniła. Ma swoje zdanie, jest bardziej stanowcza. Ja myślę, że zawsze taka była.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *