.

Moja kolej na dowożenie nas do pracy. Wstałam trochę wcześniej niż zwykle, żeby oczyścić samochód ze śniegu. Poszło sprawnie, bo chociaż śniegu dużo i ciężki, zmiotka załatwiła sprawę. Koleżanka tez przyszła szybciej.

– Chciałam ci pomóc, a ty już wszystko zrobiłaś sama – zauważyła

– Bo ja już od dawna radzę sobie sama i nie jestem bezbronną dziewczynką – odpowiedziałam żartobliwie

Nieprawda.

Jestem.

 

 

This entry was posted in Kategoria. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *