Miesięczne archiwum: Marzec 2018

.

Wiem dlaczego wiosna wciąż nie mogła się zdecydować. I to moja wina na dodatek. Już przedwczoraj miałam się poprawić, wspomniałam o tym córce, ona mnie wyśmiała, a potem zajęłam się czymś i znowu zapomniałam. A wczoraj rano spadł śnieg! Płaty … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

To był mój drugi, tego typu, kiermasz. Kiermasz stołów wielkanocnych, w którym brałam udział jako wystawca. Hala sportowa w pewnej wiosce, w której pod ścianami stoły z potrawami, a pośrodku stoły z rękodziełem ludowym, w tym nasz – mój i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Informowałam o tym spektaklu wychowawczynię Kasi, gdy zorganizowano cykl przedstawień dla szkół, w czasie godzin lekcyjnych. Tradycyjnie bez odzewu. Dlatego gdy wznowiono pokaz w weekend, wybrałyśmy się z Kasią na spektakl we własnym zakresie. A tematyka ważna, aktualna – cyberprzemoc, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Dwupasmówka w mieście. Prędkość dozwolona to 70km/h. Jadę lewym pasem, tym szybszym teoretycznie. Jadę w miarę przepisowo, ledwo przekraczam dozwoloną prędkość, choć wiem, że tym pasem jeździ się czasem znacznie szybciej. Jakaś zamyślona jestem i wiem, że zaraz skręcam w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 4 komentarze

.

Ta celtycka podróż dobrze mnie nastroiła. Muzycy i tancerki współtworzący widowisko muzyczno – recytatorsko – taneczne, przenieśli w klimat, którego specyficzna aura dodała mi siły, radości i pozytywnej energii. Gitary, perkusja, a przede wszystkim skrzypce i flet, step irlandzki, łagodne … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

  Próbuję robić na szydełku ubranka dla jajek. Pochylam się nad robótką. Kasia siedzi obok, zerka w moją stronę i dotyka mojego policzka. – Co ci tak wisi ta skóra? – pyta – Niestety, gęba mi z rusztowania spada, elastyczność … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Pierwszy antybiotyk lekko mnie zaskoczył, ale machnęłam ręką. Bo niby grypa, ale jakaś dziwna, więc lepiej zwalczyć ją w zarodku. Potem ta duszność, wizyta w pogotowiu bo weekend, potem przychodnia, stwierdzone astmatyczne zapalenie oskrzeli i seria zastrzyków. Po wizycie kontrolnej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Zastrzyki Kasia znosiła bez mrugnięcia okiem. Pamiętając histerię Adama w takich sytuacjach, byłam pełna podziwu. Teściowa, emerytowana pielęgniarka, przychodziła rano i wieczorem. To nie były stresujące momenty, wręcz śmieszne czasem. Któregoś wieczora, gdy już wszystko było uszykowane – strzykawka w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Wyjechał służbowo do stolicy w piątek. Ja zostałam z chorą córką. Niby nie czuła się bardzo źle, ale jak to z chorobą, kolejne symptomy pojawiły się z poślizgiem, w sobotę kaszel, w nocy duszność, w niedzielę odwiedziłam pogotowie, gdzie konsultowałam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze