.

 

Próbuję robić na szydełku ubranka dla jajek. Pochylam się nad robótką. Kasia siedzi obok, zerka w moją stronę i dotyka mojego policzka.

– Co ci tak wisi ta skóra? – pyta

– Niestety, gęba mi z rusztowania spada, elastyczność coraz gorsza – odpowiadam nie odrywając się od kordonka

Kasia przygląda się jeszcze przez chwilę, po czym naciąga moją skórę palcem, w stronę szyi.

– O, lepiej, od razu ze dwa lata młodsza jesteś

No dzięki

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „.

  1. sarahh pisze:

    Ja mam problem z tą grawitacją 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *