.

Jastarnia najcudowniejsza jest rano. Względna cisza przerywana gdzieniegdzie stukotem otwieranych stoisk, kilka osób w kolejce po świeże bułeczki, biegacze na ścieżkach rowerowych, puste molo. I lokalny „marzyciel” pozdrawiający przechodzące kobiety. Powietrza jakby więcej, oddech głębszy, we włosach wiatr niezmącony aromatem smażalni. W zatoce kolorowe żagle pierwszych amatorów windsurfingu, plusk wody o drewniane belki, nierealne miasto na horyzoncie, kojący dźwięk skrzypiących desek. Od pełnego morza…ech…wolność, wzruszenie, łzy, wszystko i nic, cały świat.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „.

  1. sarahh pisze:

    Nasze wybrzeże ma taki niesamowity klimat. Żadne miejsce na świecie tego nie przebije. Jadę za tydzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *