.

Pod koniec roku szkolnego Adam przygotował wykład, który zaprezentował słuchaczom Uniwersytetu Trzeciego Wieku, gdzie studentami są moi rodzice. Ponieważ nie mieliśmy jeszcze okazji zobaczyć go w takim wydaniu, a wyraził na to zgodę, liczną grupą rodzinną zasililiśmy i tak bardzo duże grono przybyłych na wykład. Adam opowiadał o implantach słuchu. Był świetnie przygotowany od strony technicznej, a dodatkowo zaprosił kilka osób które takie implanty posiadają. W tym dzieci, wcześniej niesłyszące. Fenomenalny efekt. Trudno wyrazić jak bardzo byłam wzruszona. Adam wyglądał elegancko, w pięknym garniturze, pod krawatem, przy mikrofonie, otwarty na pytania, zupełnie na luzie. Po wszystkim studenci prosili go o wpisy do indeksów, robili zdjęcia, chwalili. A jeden pan totalnie mnie rozbroił gdy na mój widok, stojącej obok, zapytał czy Adam przyjechał z żoną. 😉  Mój mały synek. Przecież jeszcze niedawno trzymał mnie za rękę na spacerze, budował z klocków skocznię dla Małysza, oglądał Dextera, któremu w bajce psociła się Dee Dee, upychał kanapki w biurku,  grał w piłkę na boisku w stroju Dudka..

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „.

  1. ala pisze:

    Gratulacje!

  2. sarahh pisze:

    Tylko pogratulować 🙂

Odpowiedz na „adewmaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *