Miesięczne archiwum: Styczeń 2019

.

Najpierw zrobiłam sobie herbatę z cytryną, potem zgasiłam górne światło, włączyłam lampkę, podkuliłam nogi na kanapie… i przeczytałam ten, nie nowy, ale dopiero teraz mój, tomik wierszy od deski do deski, na głos. I wszystko przemówiło bardziej. Wybrzmiało. A melodyka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Sezon łyżwiarki w rozkwicie. Chodzę na lodowisko gdy tylko mogę. Sama. Ponieważ wciąż uczę się nowych rzeczy, najlepiej mi w dni robocze. Wtedy garstka pasjonatów na lodzie, dużo miejsca, swoboda… bo wstydu w tym temacie dawno już nie mam. To … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

A są tacy, których boli mój uśmiech, radość której nie powinno być, umiejętność cieszenia się z niczego. Pewnie łatwiej byłoby im gdyby wiedzieli, ile kosztuje mnie dmuchanie tego balona aprobaty dla wszystkiego co wokół. Jak żmudna to praca. Jak mało … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Noga za nogą, wolniej, szybciej, ale wciąż bardziej lekko niż ospale, jeszcze z nadzieją, chociaż bywa że przez łzy. Głowa wysoko, bo szepcze nieznane, a słowa Szymborskiej, tak bliskie codzienności, jednak sterują w ulotność. Zachwyca prawie wszystko i prawie wszystko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze