.

Myślę, chociaż mogłoby się wydawać, że rzadko i niewiele. Tęsknię, wbrew sobie. Czuję, sprawiając wrażenie gruboskórnej. Płaczę, bez świadków. Śmieję się, bo bardzo chcę. Zazdroszczę, niegroźnie ale jednak. Nie wiem, a niby dokładnie wszystko rozumiem. Boję się tak wielu rzeczy, że aż mnie samej głupio. Komu by się chciało to wszystko przejrzeć. Ja też najczęściej wzruszam ramionami na samą myśl. Ale tylko pozornie jest mi zawsze wszystko jedno.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „.

  1. Ala pisze:

    Taką Cię pamiętam, od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *