.

– Jak ciebie widzę rano to mi od razu fajnie – stwierdził kolega, którego spotkałam w drodze do pracy – Masz coś takiego…aurę jakąś…że się uśmiecham, chcę pogadać…

Drugi w raz w ciągu tygodnia ktoś „objął” mnie takimi słowami. Przytulę się do nich mocniej, chociaż przez chwilę, uwierzę, że to co oddaję na zewnątrz, może rozgrzać też mnie samą, od środka.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *