.

– No i znowu to zrobiłaś! – zaśmiała się Kasia w trakcie spaceru w lesie

– Ale co? – zapytałam stojąc na ścieżce

– No stoisz tak jakoś nieruchomo (tu zademonstrowała moją, podobno charakterystyczną, pozę) i patrzysz w niebo

– Rzeczywiście, chyba często patrzę w górę…

– Tylko odejdziesz gdzieś sama, i od razu (tu ponowna demonstracja z opuszczeniem rąk w dół i brodą w górze)

Może kiedyś polecę…

😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *