Miesięczne archiwum: Maj 2019

.

U siostry był okazyjny, pyszny obiad i równie smaczne ciasto. Ona, w przeciwieństwie do mnie, jest w tym bardzo dobra. Mama, w trakcie doświadczania kremowego deseru, delektując się jego idealną konsystencją, podsumowuje poczynania siostry: – W tobie nadzieja! – Fakt, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Po badaniach okresowych w pracy, przysługiwała mi kolejna refundacja okularów korekcyjnych. Poszłam więc do optyka i wybrałam nowe, tym razem niebieskie, oprawki. Kiedy stawiłam się po odbiór, najpierw założyłam je na nos, poruszałam głową, spojrzałam w dół, w lustro. Było … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Dokumenty przetargowe jakie otrzymuję od oferentów i które potem przerabiam w pracy to zwykły biały papier. Formularze, umowy, protokoły… żadnej fantazji. Aż tu nagle, przyszły oferty wydrukowane na pięknym żółtym papierze ozdobnym. Zatrzymałam się nad nimi z przyjemnością. Nie mogłam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Co było na obiad w szkole? – pytam Kasię gdy siedzimy razem przy stole – Mięso z takim pysznym sosem, chyba karczek – A do tego ziemniaczki? – Nie, kluski śląskie – A ty lubisz kluski śląskie? – Te … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

Kasia śmieje się ze mnie, bo ja, posługując się komórką, piszę wiadomości w Meesengerze jednym palcem. To trwa. Przy najbliższej okazji, Kasia demonstruje mi jak należy tę czynność wykonywać prawidłowo i zasuwa palcami po ekranie telefonu. – Jak można pisać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Żona kolegi wyjechała na dwa tygodnie. Niby śmiał się, że wreszcie odpocznie, zrobi to, tamto, ale potem przyznał, że dziwnie mu gdy nie ma jej chociażby w pokoju obok. Gdy pytałam co robi pod jej nieobecność, przyznał, że poza pracą, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Rano w sobotę, w sklepie, kupując bułki, poprosiłam dodatkowo o baton. Wiedziałam o jaki mi chodzi, ale jego nazwa zupełnie wyleciała mi z głowy. Eee…. hmm…no….Pośmiałyśmy się z panią sprzedawczynią chwilę, a ponieważ batona wizualnie nie zlokalizowałam, wyszłam zawiedziona. Potem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Nawet mnie to nie zdziwiło. Wiem jaka jest. Wielokrotnie była dla mnie nieprzyjemna, ale teraz, po latach znajomości, jej wypowiedzi, komentarze, sądy, nie robią już na mnie wrażenia. Raczej śmieszą. O tym co o mnie myśli jeszcze, dowiedziałam się od … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Deszcz złapał mnie w mieście. Nie miałam parasola, więc przystanęłam przy drzwiach wejściowych pewnego sklepu, nad którymi „wisiał” balkon. Długo tam nie zabawiłam, bo drzwi do sklepu się otworzyły i Właściciel zaprosił mnie do środka. Cały wydziarany, opalony i szeroko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz