.

Dokumenty przetargowe jakie otrzymuję od oferentów i które potem przerabiam w pracy to zwykły biały papier. Formularze, umowy, protokoły… żadnej fantazji. Aż tu nagle, przyszły oferty wydrukowane na pięknym żółtym papierze ozdobnym. Zatrzymałam się nad nimi z przyjemnością. Nie mogłam się powstrzymać i napisałam maila do Wykonawcy, że to moje pierwsze kolorowe, że takie ładne, że miło było się na nie natknąć. Pan odpisał w równie żartobliwym tonie i przyznał, że żona drukowała wizytówki i zostało im trochę tego papieru, więc postanowił go wykorzystać. Odpisałam coś jeszcze i pozdrowiłam żonę. Ciekawe czy znowu mnie zaskoczą…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *