Miesięczne archiwum: Wrzesień 2019

.

Na lekcji języka polskiego Kasia przerabiała wiersz Wisławy Szymborskiej „W zatrzęsieniu” – Nawet fajny ten wiersz – opowiadała po powrocie do domu – A pewnie – ja na to – uwielbiam Szymborską – Wiem, i nawet powiedziałam Pani: mama byłaby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

W ramach akcji „Polska pod krzyżem” jedno z miejsc zgromadzenia wiernych było na obrzeżach mojego miasta. Nie zaobserwowałam większych utrudnień w ruchu, ale nie poruszałam się w newralgicznych miejscach. Słuchając lokalnego radia natrafiłam jednak na łączenie z Kruszynem. Bardzo rozentuzjazmowana … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

,

Mój pierwszy raz. W escape roomie. No, nie, że ten tego, tylko zwyczajnie, o pokój zagadek chodzi. 😉  Pierwszy i od razu z wyższej półki – „W cieniu piramid” w Bydgoszczy. Ja się nie spodziewałam, że to może tak wyglądać! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Kasia potrzebowała „Pana Tadeusza” do szkoły (jakim cudem nie mam go w domu??), a byłam w bibliotece ze swoimi książkami, więc zajrzałam do działu dziecięco-młodzieżowego. – Poproszę „Pana Tadeusza” – zwróciłam się do młodej bibliotekarki. – Oczywiście – odpowiedziała i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Autobus nie przyjechał. Następny bezpośredni za jakieś 40 minut. Ze mną na przystanku jedna, ostra laska. Wkurzona. Zadzwoniła do MPK, dowiedziała się, że trzeba poczekać na kolejny autobus, więc drugi telefon wykonała po taksówkę. Potem pogadałyśmy. Dowiedziałam się, gdzie pracuje, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Serio? – zapytała Kasia – Serio, serio – odpowiedziałam – Skądś to znam – To ze Shreka. – Znowu – Mam dużo ze Shreka – Wygląd też To by się zgadzało. Zielona jestem czasem.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Wyglądał jak Ryan Reynolds. Był cudowny. Czuły, opiekuńczy, dla mnie. A potem ta impreza niespodzianka. Ledwo wstałam, a do domu wtoczył się tabun ludzi. Rozkrzyczanych, z balonami. Miałam na sobie kiepską koszulinę, na głowie gniazdo, ta wizyta zupełnie mi nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz