.

Stoję na korytarzu w pracy i opowiadam komuś o czymś co zobaczyłam, przeżyłam. Jakiś spektakl chyba. Przechodzi kolega, chwilę słucha, potem mija mnie rzucając przy okazji:

– No, kultura ci normalnie uszami wychodzi.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *