Miesięczne archiwum: Kwiecień 2020

.

Ptaki śpiewają jak nigdy. A może nigdy tak się w te trele nie wsłuchiwałam? Rano, też w mieście, gdy idę na spacer, towarzyszą mi wszędzie. A w lesie! To już w ogóle szaleństwo! Najgłośniejsze są te najmniejsze, których czasem nie … Czytaj dalej

2 komentarze

.

Jeszcze nigdy nie chodziłam tyle co teraz. Jeśli tylko nie idę do pracy, a pracuję w innym systemie niż dotychczas, wychodzę na poranny, czasem dwugodzinny spacer. Najczęściej nad jezioro, do lasu. Gdy „zamknęli” lasy, spacerowałam mniej uczęszczanymi uliczkami osiedla. Muszę … Czytaj dalej

Dodaj komentarz

.

Nie czuję. A czuję do bólu. Chcę zupełnie mało. A bardzo dużo. Nie rozumiem ani trochę. A rozumiem wiele. Nie mówię. A krzyczę. Nie patrzę. A widzę zbyt dokładnie. Jestem dla każdego. A z nikim.

Dodaj komentarz