Miesięczne archiwum: Maj 2020

.

Kasia twierdziła zawsze, że Pani od matematyki jest strasznie gruba. Że prawie się w drzwiach nie mieści. Ja nie miałam okazji spotkać się z Panią osobiście. Oponowałam, zrzucając te niechlubne teksty na karb specyficznej relacji między ową Panią a uczniami. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Mam takie miejsce nad jeziorem. Ma sens tylko rano, bo w innych godzinach towarzystwo ludzi zepsułoby całą jego magię. Blisko wody leży złamany konar. Na tyle gruby, że można na nim usiąść całkiem wygodnie. Słońce świeci wtedy prosto w oczy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

To tylko przystanek. Bo autobus jadący gęstym miastem zatrzymał się w polu. A ja, przysypiająca w widoku mijanych blokowisk, przebudziłam się nagłym postojem. Wysiadłam, poczułam wiatr we włosach, zachwyciłam chwastem przy drodze. Siedzę na trawię grzejąc twarz w słońcu. Niewiele … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz