.

Ten plik leżał pośrodku chodnika. Na drodze: śmietnik – klatka schodowa. Nawet podnosząc go nie przypuszczałam, że to tyle pieniędzy. Gdy wzięłam do ręki i rozsunęłam palcami, zdębiałam. Spojrzałam przed siebie, za siebie, ludzie daleko, zabrałam. W domu położyłam na stole i wyjrzałam przez okno żeby spojrzeć czy nikt nie kręci się w okolicy i czegoś nie szuka. Nikogo nie dostrzegłam. Kilka dni te 500 zł leżakowało w bezpiecznym miejscu. A potem…100 dostała Kasia, 100 Adam, 160 poszło na angielski Kasi, 100 na paliwo…
I tyle w temacie : )

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na .

  1. sarahh pisze:

    a ostatnie 100 ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *