Archiwum autora: Ewa

.

To nie był dobry rok. Wolę widzieć pozytywy, ale tym razem jakoś trudno wyciągnąć je przed szereg. Jestem winna swojego niezdecydowania, zagubienia i bylejakości. Nic mnie nie tłumaczy, więc tym bardziej jest mi źle ze sobą. Nikt mi nie pomoże, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

Stoję na korytarzu w pracy i opowiadam komuś o czymś co zobaczyłam, przeżyłam. Jakiś spektakl chyba. Przechodzi kolega, chwilę słucha, potem mija mnie rzucając przy okazji: – No, kultura ci normalnie uszami wychodzi.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Ten pajączek wędrował po moim biurku. Najpierw szedł wzdłuż skrzynki komputera, potem pokonał wzniesienie kalendarza i dotarł do umowy. Przez chwilę zatrzymał się na dokumencie. Ponieważ był coraz bliżej mnie, zareagowałam. – Naruszasz moją strefę komfortu – powiedziałam do niego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Jaki miałby być ten twój chłopak – pytam Kasię przy okazji luźniej rozmowy na takie tematy – Musiałby być inteligentny, inteligentniejszy ode mnie, albo chociaż na moim poziomie – odpowiada, a po krótkiej chwili namysłu dodaje – Będzie trudno.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Muszę narysować trochę rzeczywistych portretów – stwierdza Kasia – dla wprawy, bo wciąż rysuję tylko w swoim stylu – Możesz zacząć ode mnie – proponuję – mogę się nie ruszać dłuższy czas, nie ma sprawy – Nie, dzięki, ja … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Spaceruję z Kasią nad Wisłą. Słońce, wiatr, drzewa, ptactwo nadrzeczne. – Zobacz jak pięknie dziś – zachwycam się – taką wiosnę czuć w powietrzu, zielono wkoło, woda się skrzy, jak nad morzem, widok zachwyca…i zobacz ile kaczek płynie po rzece! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Kupowałam kurtkę na wiosnę i przy okazji dostrzegłam na wieszaku ciekawą, niedrogą sukienkę. – Jakie fajne salamandry – pomyślałam patrząc na wzór bez okularów I kupiłam – Jakie fajne gepardy – stwierdziłam w domu gdy założyłam okulary

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Tuż przed Walentynkami, bardzo wcześnie rano, na szybie klatki, w której mieszkam, pojawił się wysprejowany napis: „K.C. Alicja”. Zmywalny, bo sprawdziłam palcem. To chyba ta na ostatnim piętrze – pomyślałam. Szkoda, że nie Kasia…albo Ewa….ech….dorzuciłam sobie w myślach. A gdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Prowadzimy z Kasią poważną rozmowę na temat religii, śmierci, duszy. Wymieniamy się poglądami. Snujemy domysły. W którymś momencie pytam: – Więc według ciebie co dzieje się z duszą po śmierci? – W chuj nie wiem – ona na to

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Mam takie marzenie aby na urodziny albo Dzień Matki dostać pewien prezent – zagadnęłam do Kasi – ? – Nie chcę rysunku czy laurki, ale chcę żebyśmy spędziły razem jeden dzień. Tak naprawdę. Od rana do wieczora. Wspólne wyjście, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz