Archiwum autora: Ewa

.

Na szkoleniu zakwaterowali ich w hotelu we dwóch, chociaż sugerowali, że wolą jedynki. Weszli do pokoju, usiedli w fotelach, rozejrzeli się i spojrzeli na siebie zaskoczeni. – No wszystko OK – mówi mój znajomy – ale w łożu małżeńskim nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

To był wernisaż prac młodej 30-letniej artystki. Poznałyśmy się kilka lat temu, gdy ja szukając swojej przestrzeni w życiu poza pracowym, zapisałam się na zajęcia z rysunku i malarstwa w Galerii Sztuki, a ona, niewiele po studiach, właśnie je prowadziła. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Wieczorem w Walentynki na lodowisku sporo osób. Głównie pary. Sporo młodych par i ja. Plus jeden starszy Pan. 😉 Zakochani trochę jeździli, nie powiem, ale większość czasu spędzali przy bandzie, tuląc się, ściskając, całując i robiąc zdjęcia. No skupić się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Jeszcze świeciła lampa uliczna. Za nią poranny granat nieba, przed nią drzewo o rozłożystych ramionach. Często patrzę w górę idąc przed siebie, oglądam niebo, chmury, gwiazdy … na gałęziach dostrzegłam błyski, ogrom porannych sygnałów od wycofującej się właśnie nocy.  Wodne … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Kolejny raz wzięłyśmy z Kasią udział w konkursie na szopkę bożonarodzeniową w naszym mieście. Kasi udział jest najczęściej śladowy, ale to nic, na prezentację i po odbiór ewentualnej nagrody idziemy razem 😉 A teraz było to drugie miejsce, więc satysfakcja … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 5 komentarzy

.

Zakładałam łyżwy, gdy ta grupka młodych chłopaków wchodziła na lodowisko. Roześmiani, żartujący, w rozpiętych kurtkach. Widać było, że raczej niepewnie się w łyżwach czują, ale świetne bawią. Jeden z nich krzyknął: – Gdybym tu zginął, to powiedzcie mojej mamie, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Usiadłyśmy rano, w sobotę, do śniadania. Tak jak lubię, przy stole w kuchni, z obrusikiem, z miseczkami, talerzykami.. – Co ja zrobiłam rano? – rzuciłam w przestrzeń – obudziłam się, wstałam, doprowadziłam się do porządku, poszłam do piekarni, do mięsnego, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Wiedziałam, że jak tylko spadnie śnieg, stare sanki jakie wystawiłam na OLX, sprzedadzą się bez problemu. Jedne poszły w ciągu godziny przy pierwszym śniegu, po drugie chętni zadzwonili gdy na dworze zabieliło się ponownie. Jeszcze zanim sfinalizowałam transakcje, zapytałam Kasię … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Kasia z koleżanką wymyśliły sobie challenge, który miał polegać na zrobieniu i spróbowaniu najgorszej w świecie pizzy. Kupiły różne dziwne rzeczy – pasztet, skórkę pomarańczową, szproty, zupkę chińską, drobne słodycze.. plus gotowe ciasto do pizzy. Kuchnię miały do dyspozycji bez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Myślę, chociaż mogłoby się wydawać, że rzadko i niewiele. Tęsknię, wbrew sobie. Czuję, sprawiając wrażenie gruboskórnej. Płaczę, bez świadków. Śmieję się, bo bardzo chcę. Zazdroszczę, niegroźnie ale jednak. Nie wiem, a niby dokładnie wszystko rozumiem. Boję się tak wielu rzeczy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze