Archiwum kategorii: Kategoria

.

Na lekcji języka polskiego Kasia przerabiała wiersz Wisławy Szymborskiej „W zatrzęsieniu” – Nawet fajny ten wiersz – opowiadała po powrocie do domu – A pewnie – ja na to – uwielbiam Szymborską – Wiem, i nawet powiedziałam Pani: mama byłaby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

W ramach akcji „Polska pod krzyżem” jedno z miejsc zgromadzenia wiernych było na obrzeżach mojego miasta. Nie zaobserwowałam większych utrudnień w ruchu, ale nie poruszałam się w newralgicznych miejscach. Słuchając lokalnego radia natrafiłam jednak na łączenie z Kruszynem. Bardzo rozentuzjazmowana … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

,

Mój pierwszy raz. W escape roomie. No, nie, że ten tego, tylko zwyczajnie, o pokój zagadek chodzi. 😉  Pierwszy i od razu z wyższej półki – „W cieniu piramid” w Bydgoszczy. Ja się nie spodziewałam, że to może tak wyglądać! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Kasia potrzebowała „Pana Tadeusza” do szkoły (jakim cudem nie mam go w domu??), a byłam w bibliotece ze swoimi książkami, więc zajrzałam do działu dziecięco-młodzieżowego. – Poproszę „Pana Tadeusza” – zwróciłam się do młodej bibliotekarki. – Oczywiście – odpowiedziała i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 2 komentarze

.

Autobus nie przyjechał. Następny bezpośredni za jakieś 40 minut. Ze mną na przystanku jedna, ostra laska. Wkurzona. Zadzwoniła do MPK, dowiedziała się, że trzeba poczekać na kolejny autobus, więc drugi telefon wykonała po taksówkę. Potem pogadałyśmy. Dowiedziałam się, gdzie pracuje, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

– Serio? – zapytała Kasia – Serio, serio – odpowiedziałam – Skądś to znam – To ze Shreka. – Znowu – Mam dużo ze Shreka – Wygląd też To by się zgadzało. Zielona jestem czasem.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Wyglądał jak Ryan Reynolds. Był cudowny. Czuły, opiekuńczy, dla mnie. A potem ta impreza niespodzianka. Ledwo wstałam, a do domu wtoczył się tabun ludzi. Rozkrzyczanych, z balonami. Miałam na sobie kiepską koszulinę, na głowie gniazdo, ta wizyta zupełnie mi nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

W trakcie mszy na Jasnej Górze spacerowałyśmy wokół Sanktuarium, a potem siedziałyśmy daleko za Błoniami, przy końcówce Alei Sienkiewicza. Nie chciałyśmy udawać, że uczestniczymy. Ta staruszka, ciągnąca za sobą dwie walizki na kółkach, kierowała się od podnóża Alei w stronę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Widzi mnie taką jaka jestem. Tam głęboko. Zaskakuje dojrzałym osądem i spostrzegawczością. Dostrzega słabość, kruchość mimo czasem pozornej siły. Przekonuje, że nie powinnam się martwić i zadręczać. Odrzucić kompleksy. I patrzeć do przodu, bo jeszcze wiele mogę. Mówi, że nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Jechałam z Kasią samochodem. Na pasie obok zrównała się ze mną stara, pomarańczowa nyska. Miałam otwarte okno i kątem oka dostrzegłam zainteresowanie mną, kierowcy i pasażera. Ponieważ nie reagowałam na ich wychylanie, usłyszałam w końcu gromkie i wymowne: – Eeee!!! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz